22 marca, 2009

Frywolitki again

Zrobiłam dwie nowe rzeczy, ale przez tą ciemną pogodę zdjęcia słabe, chociaż dobrym aparatem robione... nie będę zanudzać tylko od razu do rzeczy przechodzę.
Aktualizacja, zdjęcia zrobione na nowo, już trochę lepsze:)
Obróżka:
Zakładka:

5 komentarzy:

persjanka pisze...

idzie ci to frywolitkowanie..sliczne rzeczy robisz..pozdrawiam ania

ottupura pisze...

dzięki! widać to miłość odwzajemniona do frywolitek:)

Anonimowy pisze...

To zdecydowanie miłośc odwzajemniona :) ŚLICZNA obróżka!
jo_an44

Anonimowy pisze...

Cud miód, podziwiam cierpliwość i wytrwałość.

ottupura pisze...

dzięki anonimowy:)