Jak zwykle mam zaległości , dziś spróbuję nadrobić chociaż ich część.
Jak już wcześniej pisałam zaczęłam filcować igiełkami oto kilka z wytworów:

Zdjęcie krecika marne, bo najwidoczniej niefotogeniczny jest i nie chciał dobrze wyjść na zdjęciu:)
A to jeden z sześciu filcowo piórkowych aniołów:
i szydełkowanie nie jest mi już obce:) hehe
2 komentarze:
Ale fajne te maluszki, a ten krecik jest bombowy :D
w ogole super robi się takie małe stworki, szybko i przyjemnie.
Prześlij komentarz