20 grudnia, 2010

Coś starego ale jednak nowe/ Something old but new

Biżuteria naturalna, wykona z drewnianych, obszydełkowanych  koralików, wintydżowej koronki (przywiezionej z Włoch) i szklanych koralików.

Natural jewelery made of  crocheted wooden beads, vintage lace (from Italy) and glass beads.

 
 




Dostępne tu
Available here

9 komentarzy:

Koroneczka pisze...

fajne to!

ottupura pisze...

dzięki:)

Hania pisze...

Piekne!Wyszla Ci wspaniala stylkowa kolekcja:)

ART-MODE pisze...

Śliczne, oryginalne biżutki :)

Zdolność-tworzenia pisze...

Świetne pomysły, szczególnie podoba mi się to połączenie łańcuszka z kołnierzykiem. Mam parę takich koronek i nie wiedziałam, że tak się nazywają.

ottupura pisze...

Dziękuję za miłe komentarze.
Akurat ta koronka jest zwykła, bawełniana i nie wiem jak się nazywa. Ta od broszki jest wintydżowa, bo stara, kupiona targu staroci Włoszech, u sióstr zakonnych, które zbierały kasę na wodę pitną na Madagaskar!

Nadiart pisze...

Bardzo pięknie :)). Kolor naturalny - taki letni , kojarzy mi się z piaskiem i morzem , ech, Słońce, gdzie jesteś??!!

ottupura pisze...

hehe, to ciekawe, bo te rzeczy zrobiłam właśnie pod wpływem słonecznych Włoch, słońca i plaży:)
Trochę przeleżały i poczekały na "lepsze czasy"
Bardzo się cieszę, ze czuć w nich tę inspirację:))

ottupura pisze...

a te kamyki ze zdjęcia to też z morza śródziemnego...
ach, to były piękne dni!
(brat mojego chłopa musiał założyć na siebie ogromną ilość ubrań, bo miał za ciężki bagaż, a ja kamienie przewoziłam:)))
hyhyhhy