Niedawno pochwaliłam się Madzie, że spróbowałam z sutaszami no musiałam obiecać, że wrzucę fotki. W Nowy Rok, żeby nie było, że obietnic nie dotrzymuję fotki lądują na blogu.
Klipsy i broszka absolutnie pierwsze sutasze, proste wzory lecz krzywe wykonanie:]
kolejna zrobiona przeze mnie rzecz to ta broszka:
oraz naszyjnik:
Wiem, że to wszystko jest jeszcze krzywe, nitki wystają itd. ale cóż, uczę się dopiero :)
Podziwiam Was, że tak regularnie prowadzicie zapiski na blogu. Ja to chyba muszę wynająć sobie jeśli nie kogoś do pisania, to chociaż do przypominania mi o tym. Najlepiej wolontariusza :P
Zastanawiam się co dziś pokazać, wybór jest trudny bo mam dużo świetnych zdjęć zrobionych przez Agnieszkę
Przyszedł czas aby napisać coś i wrzucić nowości, bo trochę zaniedbałam bloga.
Nie chce mi się myśleć za bardzo:) więc dziś wpis tylko po polsku.
Jakiś czas temu zalogowałam się na DaWanda( I've shop on DaWanda :))) i dziś zrobiłam porządek ze sklepem. Zapraszam.
A teraz kilka nowości, w sumie dużo tego więc dziś część pierwsza:
Trochę nie-filców:
Korale zrobione z szarych pomponów i struny od gitary oraz mitemki ozdobione pomponikami. Necklaces made of gray pompons and guitar string and mittens decorated with gray pompons.
Od jakiegoś czasu filcowe żołędzie cieszą się w necie dużą popularnością. kusiły mnie i kusiły... jesienią zebrałam woreczek czapeczek:) i dziś prezentuję filcowe żołędzie w nowej odsłonie, w postaci korali!